Wspomnienie o pani profesor Bogumile Gąsiorowskiej

Pełna pasji.

Wspomnienie o pani profesor Bogumile Gąsiorowskiej (1943-2026)

Cała społeczność Liceum ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Żyrardowie z wielkim żalem przyjęła wiadomość, że 19 maja br. odeszła od nas pani profesor Bogumiła Gąsiorowska, która poświęciła naszej szkole 32 lata swej kariery zawodowej. Uprzednio, krótko pomiędzy rokiem 1969 a 1971 uczyła w Technikum Chemicznym w Nowym Dworze Mazowieckim. Wszyscy, których uczyła, a także ci, którzy tak jak ja poznawali chemię pod kierunkiem innej nauczycielki naszej szkoły – p. prof. Janiny Liszewskiej, dobrze pamiętają panią profesor Gąsiorowską. Delikatna, drobna kobieta o bystrych oczach i z ciepłym uśmiechem na ustach, budziła wśród dziatwy szkolnej niebywały respekt. Nauczała chemii z niezwykłą pasją, tak że każdy z   jej   uczniów   odnosił   wrażenie,   że   jej   przedmiot   jest   jednym   z najważniejszych. Była wymagająca, ale sprawiedliwa. I szczególnie troskliwa wobec uczennic i uczniów z klas, które prowadziła jako wychowawczyni. Nauczyciele to dziwna kategoria ludzi. Nigdy nie pracują dla pieniędzy, bo są przecież intratniejsze zawody. Nie oczekują też nagród, orderów, czy szczególnej wdzięczności, choć praca pedagogiczna pani prof. Gąsiorowskiej została uwieńczona Złotym Krzyżem Zasługi w roku 1990. Ich największą satysfakcją   są   słowa,   które   czasem   słyszą:   „Pani   Profesor,   dziękuję,   że spotkała(e)m Panią na swojej drodze”. I myślę, że wielu uczniów tak właśnie powie na wieść, że Pani Profesor już z nami nie ma. Pozostaną wspomnienia lekcji spod znaku zasad i kwasów, gramocząsteczek i prawa zachowania masy   Lavoisiera   –   cały   ten   skomplikowany,   chemiczny   świat,   w   którym królowała pani profesor Bogumiła Gąsiorowska. A teraz dołączyła do Wielkiej Rady Pedagogicznej, która wychowała wiele pokoleń   mieszkańców   naszego   miasta   i   z   uporem   budowała   prestiż   i znaczenie naszego Liceum. W niepoznawalnej przez nas przestrzeni, za wielkim   drewnianym   stołem,   pomiędzy   Zbigniewem   Wilkiem,   Krystyną Rożniak,   Janem   Olczakiem,  Janiną   Kowalską,   a   Zofią   Sobolewską, Zygmuntem   Wiktorzakiem   i   Kazimierą   Choińską   zasiadła   pani   profesor Bogumiła Gąsiorowska i czaruje wszystkich swoim ciepłym uśmiechem.

Droga Pani Profesor nie zapomnimy!

W imieniu społeczności szkolnej

Sławomir Maszewski